Bardzo ważny mecz dla zawodników Jastrzębia odbył się w ostatnią sobotę. Po pierwsze było to spotkanie z liderem ligi, po drugie przeciwnikiem był lokalny rywal z Wirku. Mecze z tą drużyną zawsze były szczególnym wydarzeniem, dlatego nikt specjalnie nie musiał motywować zawodników obu drużyn. Na obiekt przy ulicy Sportowców, mimo niskiej temperatury, przybyła spora liczba kibiców (około 150).
Pierwsza połowa nie obfitowała w sytuacje bramkowe, najlepsza miał Nowok, który popisał się świetnym strzałem z woleja, jednak bramkarz gości był na posterunku.
Druga odsłona meczu zaczęła się od groźnych ataków gości po stałych fragmentach gry, lecz piłka albo zatrzymała się na poprzeczce albo świetnymi interwencjami popisał się Kałka. Bielszowiczanie „obudzili się” po trudnym początku i po kapitalnej „wrzutce” z rzutu wolnego Babczyńskiego, objęli prowadzenie za sprawą Pawlaka, który idealnie zamknął dośrodkowanie trafiając do siatki. Wawel ruszył do odrabiania strat, jednak nie umiał stworzyć sobie wystarczająco klarownej sytuacji, za to Jastrząb straszył kontratakami. Żadnej drużynie nie udało się już trafić do siatki i mecz zakończył się kolejnym czystym kontem naszej drużyny i kolejną wygraną, tym razem 1:0.

TP Jastrząb Bielszowice – GKS Wawel Wirek 1:0 (0:0).

Skład: Kałka – Kapica, Solak, Michalski, Wiertelorz – Latoska P, Babczyński, Piszczatowski, Nowok P – Gosz, Pawlak (89′ Anioł).
Ławka: Anioł, Suwaj, Tutka, Żuk.
Trener: Dariusz Ogoński.

1:0 57′ Pawlak (Babczyński)

 

Swój mecz również w sobotę rozegrały rezerwy, niestety znów doznały porażki na wyjeździe, ulegając spadkowiczowi KS 1. FC Katowice.

KS 1. FC Katowice – TP Jastrząb II Bielszowice 2:1 (0:0).

Skład: Jaworek – Hewlik, Magiera, Seidel, Latoska M, – Kaczmarek, Henisz, Bujak (33′ Pytlik), Banisz (60′ Mamoń) – Busz Damian, Kaizik (55′ Guśtak).
Ławka: Guśtak, Mamoń, Pytlik.
Trener: Rafał Guśtak

1:0 46′
2:0 60′
2:1 80′ Henisz