W ubiegłą niedzielę rozgrywki zainaugurowała nasza drużyna rezerw, zaś zawodnicy pierwszej drużyny w ramach 2. kolejki rozgrywek klasy A, zmierzyli się tym razem na wyjeździe. Jak się okazało oba nasze seniorskie zespoły zgarnęły komplet punktów.

Pierwsi na boisko wyszli „A-klasowcy”. Lepiej zaczęli gospodarze którzy starali się grać „piłką”, wykonując głównie krótkie podania, nie narażając się na straty. Jastrząb asekuracyjnie czekał na swoje okazje. Śląsk stworzył pierwszy dogodna szansę na zdobycie gola, gdy jeden z zawodników wychodzący sam na sam, został w ostatniej chwili uprzedzony wślizgiem Solaka, sędzia uznał jednak że ten faulował i gospodarze mieli rzut wolny z około 18 metra, którego nie wykorzystali strzelając nad bramką. W meczu nie brakowało walki, a obu stronom było ciężko o stworzenie dogodnej sytuacji. Gorąco jednak robiło się po stałych fragmentach gry, których nie brakowało, i to właśnie po jednym z nich w 40 minucie świetnie główkował Solak a piłka odnalazła drogę do bramki. Druga asystę w tym sezonie dopisał sobie do konta Walczyk. Druga połowa to już zupełnie inne widowisko. Gospodarze zmuszeni do gonienia wyniku coraz bardziej odsłaniali się w defensywie, co  pozwalało na tworzenie groźnych akcji przez Bielszowiczan. Najpierw w 52 minucie sam na sam nie wykorzystał Pawlak, 6 minut później ten sam zawodnik wbija piłkę do pustej bramki lecz okazuje się że był na spalonym. Z rzutu wolnego świetnym strzałem popisał się Babczyński, lecz bramkarz sparował piłkę na aut bramkowy. Można powiedzieć że tym razem do 4 razy sztuka. W 65 minucie, Babczyński popisał się kapitalnym prostopadłym podaniem do Pawlaka, a ten strzelając z pierwszej piłki umieścił futbolówkę tuż przy słupku, ustalając wynik spotkania na 0:2. Goście próbowali swoich szans strzałami z dystansu, po jednym z nich piłka wylądowała na spojeniu a w ostatniej minucie meczu, po główce tuż pod poprzeczkę, świetnym refleksem popisał się Kałka. Tym samym zachowujemy czyste konto w drugim meczu pod rząd i z trudnego terenu wywozimy 3 punkty, meldując się na drugim miejscu w tabeli z tym samym dorobkiem punktowym co lider z Wirku.

MKS Śląsk II Świętochłowice – TP Jastrząb Bielszowice 0:2 (0:1)

Skład: Kałka – Wiertelorz, Solak, Kapica, Piszczatowski, – Latoska P, Babczyński, Walczyk, Nowok P (85′ Tutka), – Radecki, Pawlak (80′ Anioł)
Ławka: Brzeziński, Suwaj, Jaworek, Anioł, Tutka, Gosz

40′ 0:1 Solak (Walczyk)
65′ 0:2 Pawlak (Babczyński)

 

W bojowych nastrojach do swojego meczu podeszła drużyna rezerw, prowadzona pod wodzą Rafała Guśtaka. Chcący walczyć w każdym meczu o 3 punkty, głownie młodzi zawodnicy, udowodnili to już od pierwszych minut w meczu z SKFIS Górnikiem 09 Mysłowice. Prezentując otwarty, atrakcyjny futbol w obecności blisko 100 kibiców (dziękujemy po raz kolejny za liczne wsparcie), udokumentowali to już w 9 minucie meczu strzelając na 1:0. Kaizik oddał lekki strzał tuż pod słupek, do piłki dobiegł jeszcze Gosz, który wepchnął ją z dwóch metrów do pustej bramki. Chwile później mógł mieć na koncie już drugą, jednak piłka zatrzymała się na słupku. Końcówka pierwszej połowy to gorszy okres gry naszych zawodników. Goście stworzyli kilka znakomitych sytuacji do wyrównania, lecz zabrakło wykończenia. Dobrze na bramce spisał się również Jaworek.
Druga połowa to istny pokaz strzelecki obu drużyn. Chwile po przerwie wyrównują goście, lecz na to trafienie szybko odpowiada niezawodny dzisiaj Gosz, wykorzystując świetne prostopadłe podanie Banisza. Chwile później również Henisz ma swoją okazje, jednak nie udaję mu się pokonać bramkarza przyjezdnych, co zaraz się zemściło bo Górnicy znowu wyrównali. Jednak po raz trzeci dzisiaj Gosz, zamienił kolejne świetne podanie Banisza na bramkę, kompletując hat-tricka. Jastrząb przeważał i po wyjściu na prowadzenie 3:2 kontrolował już mecz tworząc jeszcze kilka sytuacji. W 72 minucie Żuk po ekwilibrystycznym strzale trafia w słupek a chwilę potem po zamieszaniu w polu karnym piłka ląduje na poprzeczce. Szanse na 4 bramkę miał jeszcze Gosz, jednak wynik na 4:2 ustanowił Żuk, strzelając z 40 metrów, po rzucie wolnym, w kuriozalnej sytuacji, bowiem piłka po jego strzale odbiła się od nierównego podłoża tuż przed bramkarzem, przelobowując go i trafiając tym samym do siatki.

Niestety na rozgrzewce przed meczem kontuzji doznał Szymon Pytlik, również Piotrek Banisz na poniedziałkowym treningu skręcił kostkę, życzymy naszym obu młodym zawodnikom szybkiego powrotu do zdrowia.

TP Jastrząb II Bielszowice – SKFIS Górnik 09 Mysłowice 4:2(1:0)

Skład: Jaworek – Nowok D, Koniorczyk, Hewlik (45′ Busz Dawid), Seidel – Brzeziński (58′ Henisz), Banisz, Tutka (45′ Żuk), Anioł (80′ Mamoń), – Gosz, Kaizik (55′ Busz Damian)
Ławka: Busz Dawid, Busz Damian, Henisz, Żuk, Mamoń, Pytlik

9′ 1:0 Gosz (Kaizik)
47′ 1:1
55′ 2:1 Gosz (Banisz)
62′ 2:2
63′ 3:2 Gosz (Banisz)
88′ 4:2 Żuk

 

W najbliższa sobotę (8.09) TP Jastrząb zmierzy się u siebie o godzinie 17:00 z Strażakiem Mikołów. Drużynę rezerw czeka wyjazd do Chorzowa gdzie w niedziele o godzinie 15:00 zmierzy się z tamtejszą ZANTKĄ.